Wtedy często chodziłam na spacery,
dobrze się odżywiałam,
porządnie wysypiałam.
Słuchałyśmy kołysanek
i muzyki klasycznej.
Czytałam jej wierszyki
i mówiłam do niej.
Wtedy byłam idealną mamą.
Potem stanęłam bezradnie
wobec mojego bezradnego dziecka.
Nie wiedziałam
i nie potrafiłam.
Byłam zmęczona,
śpiąca,
sfrustrowana.
Potem byłam kiepską mamą.
Teraz codziennie,
cierpliwie,
krok po kroku,
uczę się swojego dziecka.
I choć staram się być pilną uczennicą,
wciąż jestem tylko raczkującą mamą
swojego biegającego brzdąca
3 lip 2010
2 lip 2010
Więzienie
Niedawno trafiłam za kratki.
Ile mam jeszcze odsiadki,
tego mi nikt nie powiedział,
ten nawet, co wcześniej już siedział.
To dość surowe więzienie –
rzadko mam jakieś widzenie.
Chciałabym spotkać człowieka.
Tęsknię tak za wolnością,
jak pies tęskni za kością,
niemowlę pragnie mleka.
Jeść ani spać mi nie dają.
Siły mnie pozbawiają.
Chcą ukraść mi mój czas.
Słyszę krzyki i płacze.
Kiedy znów świat zobaczę,
pachnącą łąkę i las?
Ile mam jeszcze odsiadki,
tego mi nikt nie powiedział,
ten nawet, co wcześniej już siedział.
To dość surowe więzienie –
rzadko mam jakieś widzenie.
Chciałabym spotkać człowieka.
Tęsknię tak za wolnością,
jak pies tęskni za kością,
niemowlę pragnie mleka.
Jeść ani spać mi nie dają.
Siły mnie pozbawiają.
Chcą ukraść mi mój czas.
Słyszę krzyki i płacze.
Kiedy znów świat zobaczę,
pachnącą łąkę i las?
1 lip 2010
Mleczko
Córciu, wypij mleczko,
bo jest bardzo zdrowe.
Właśnie udojone.
Pachnie już gotowe.
Świeżutkie mleczusio
swym zapachem kusi.
Świeżutkie mleczusio –
prosto od mamusi.
bo jest bardzo zdrowe.
Właśnie udojone.
Pachnie już gotowe.
Świeżutkie mleczusio
swym zapachem kusi.
Świeżutkie mleczusio –
prosto od mamusi.
Subskrybuj:
Posty (Atom)